Komfortowe wakacje na CRUISE SHIP

04 grudnia, 2020

Wakacje na CRUISE SHIP, czyli wycieczkowcach od lat zyskują na swojej popularności. Zalet takich wakacji jest wiele, ale tym razem chcę wam opowiedzieć o moim odczuciu jakie mnie przepełnia, gdy spędzam czas na statku i dlaczego można się tam poczuć jak księżniczka w bajce.

Na statku wnętrza wręcz emanują przepychem, luksusem czy klasyką. Przebywanie w takiej przestrzeni staje się wspaniałą ucztą dla zmysłów i choć bogate zdobienia, duża ilość kryształów czy intensywne kolory nie odpowiadają moim preferencjom do mieszkania w takiej przestrzeni na co dzień, to stanowią wspaniałą odskocznię od codzienności. Kobieta możne się tam poczuć jak księżniczka w bajce, tańcząc na eleganckich salach bankietowych, słuchając wysublimowanych dźwięków fortepianu czy skrzypiec albo oglądając profesjonalnie przygotowane przedstawienia pełne przepychu i uroku. Propozycji rozrywek kulturalno – artystycznych jest, bowiem na statku tak wiele, że czasem ciężko się zdecydować co wybrać.

Na statku zagwarantowana jest nie tylko rozkosz dla wzroku, ale również dla podniebienia. Mamy możliwość wyboru jednej z kilku restauracji tematycznych lub uczestniczenia w uroczystej kolacji w sali głównej, gdzie codziennie pojawiają się zaskakujące i wysublimowane propozycje kulinarne. Choć istnieje możliwość zjedzenia na szybko kolacji w bufecie, to jednak eleganckie restauracje przyciągają większość gości na statku, gdyż każdy chce się choć przez chwilę czuć wyjątkowo, doświadczyć przepychu i luksusu.

Każda z kobiet ma pewnie kolekcję sukienek koktajlowych z wesel i innych imprez, które potem gnieżdżą się w szafie czekając na odpowiednią okazję. Na statku taka okazja zdarza się co wieczór, gdyż przepych wnętrz, w których przebywasz oraz odświętna atmosfera stanowią piękne tło, aby odziać elegancką kreację i czuć się wspaniale, jak królowa balu, bez narażania się na śmieszność otoczenia.

Wakacje na cruisie to zupełnie inny sposób spędzania wakacji, niż ten do jakiego przywykliśmy, leżakując w hotelach np. południowej Europy. Jak często mamy jednak okazję przebywać w wytwornych przestrzeniach, jeść elegancką kolację w pełnej przepychu sali, będąc obsługiwanym przez kilku kelnerów, tańczyć na pięknej sali bankietowej, czy wysłuchać wspaniale przygotowanego występu muzycznego? A sama myśl o okazji zjedzenia wielu romantycznych kolacji z partnerem, który jest jakoś tak bardziej elegancko i seksownie ubrany powoduje, że nie mogę się doczekać kolejnego rejsu.

O kolejnych zaletach spędzania wakacji na statku oraz czy są kosztowne opowiem wam wkrótce. Czujecie ten klimat?