Co mi w duszy gra

19 września, 2020

Mam na imię Agata, w życiu cenię autentyczność, dobroć oraz oddanie, a wartością nadrzędną jest dla mnie rodzina. Pragnę żyć w świecie kompletnym, w którym mam możliwość obcowania z pięknem w każdym wymiarze, otoczeniu, ludziach, naturze. Moją misją jest budowanie osobistej dojrzałości oraz dążenie do szczęścia, spełnienia oraz poczucia, że robię coś ważnego dla siebie i innych.

Przez lata realizując moje ambicje zawodowe, osiągając kolejne zamierzone cele uciekałam od odpowiedzi na pytanie czy jestem w pełni szczęśliwa wykonując moją pracę. Momentem przełomowym w moim życiu było urodzenie dzieci. Mój dom się wypełnił oraz jak pewnie dla wielu kobiet mój sposób postrzegania siebie i otaczającego świata wywrócił się do góry nogami. I co dalej?

Zaczęłam poszukiwać czym dla mnie jest świat kompletny, w którym będę czuła się szczęśliwa i spełniona. Takim miejscem w pierwszej kolejności stał się mój komfortowy dom, w którym są moi najbliżsi oraz otaczające mnie piękno, przytulna i ciepła atmosfera. Moja strefa komfortu, którą stał się mój dom, przestała jednak po pewnym czasie być dla mnie wystarczająca. Zrozumiałam, że mój świat kompletny powstanie wtedy, gdy najważniejsze aspekty mojego życia, takie jak życie rodzinne, praca, rozwój osobisty i moje pasje stworzą jego harmonijny obraz.

Zdobyłam się na odwagę, aby poszukać głębiej co mi w duszy gra i odnaleźć siebie na nowo. Poszukując odpowiedzi na pytanie jak ma wyglądać mój świat kompletny wróciłam do czasów dzieciństwa, kiedy jak pamiętam uwielbiałam pisać, w szczególności wymyślone przeze mnie opowiadania. Przypomniałam sobie także jak na studiach prawniczych powtarzałam, że poszłabym na architekturę, gdybym umiała ładnie rysować. Do dziś nie nauczyłam się ładnie rysować, ale odkryłam, że aby tworzyć piękne wnętrza może wystarczyć wyczucie stylu, doświadczenie praktyczne oraz wizja, a także współpraca z zaufanymi partnerami.

Zaczęłam dopuszczać do siebie nowe pomysły, pozwoliłam sobie rozwijać moje pasje, powoli bez narzucania sobie co z tego musi wyniknąć. Zawsze lubiłam fotografię, więc zaczęłam odkrywać jej tajniki, chcąc podróżować po Ameryce Środkowej i Południowej zaczęłam uczyć się hiszpańskiego, a chcąc wrócić do mnie jako osoby kreatywnej, zaczęłam pisać bloga.

Odkrywanie siebie na nowo i uczenie się wszystkiego od nowa było dla mnie bardzo frustrujące i dziwne. Przez tyle lat szłam w jednym wyznaczonym kierunku, a teraz nie wiedziałam w czym się tak naprawdę sprawdzę. Miotałam się sama ze sobą bardzo długo, aż postanowiłam wrócić do tego od czego trochę uciekałam czyli nieruchomości, ale tym razem trochę od innej strony.

Mój zawód prawniczy ograniczyłam do obsługi prawnej nieruchomości. Jednocześnie wraz z moim rozwojem osobistym zobaczyłam jak zmienia się moje poczucie estetyki, jak zaczynam przywiązywać coraz większą uwagę do wystroju wnętrz, jak ważne jest dla mnie tworzenie komfortowego domu. Po odbyciu kursów dotyczących home stagingu wiedzę i doświadczenie zaczęłam zbierać małymi krokami poprzez realizację konkretnych projektów. W przeciwieństwie do mojej dotychczasowej drogi zawodowej, w trakcie której doświadczenie mogłam zdobywać dopiero po wielu latach nauki podstaw prawa, tym razem to poprzez doświadczenie praktyczne poszerzałam moją wiedzę z zakresu urządzania wnętrz. Moje zamiłowanie do tworzenia wyjątkowych przestrzeni rosło wraz z każdym kolejnym projektem i zdobytym doświadczeniem.

Po pewnym czasie zapragnęłam dzielić się z innymi moją pasją do designu wnętrz oraz zajmowania się nieruchomościami, dlatego zdecydowałam się budować moją markę osobistą „Comfort home. Twój styl życia.” oraz nową wersję mnie.

Na moim blogu chcę opowiadać czym jest dla mnie komfortowy dom, urządzanie wnętrz, rodzina oraz podróże, zaś na instagramie chcę dodatkowo poprzez moje zdjęcia pokazywać wam piękno otaczającego nas świata.